Darmowa dostawa od 200 zł • Subskrypcja -15% • Czysty skład, zero wypełniaczy
Strona główna Wiedza Skóra i sierść
Skóra i sierść

Matowa sierść i sucha skóra u psa lub kota – czego może brakować w diecie?

Sierść zwierzęcia często traktujemy jak wizytówkę jego zdrowia. Gdy jest gładka, sprężysta i zadbana, wszystko wydaje się być w porządku. Kiedy traci blask, staje się szorstka, zaczyna się przerzedzać, a na skórze pojawia się łupież, pierwsza myśl brzmi zwykle: „pewnie brakuje mu witamin”.

Sierść zwierzęcia często traktujemy jak wizytówkę jego zdrowia. Gdy jest gładka, sprężysta i zadbana, wszystko wydaje się być w porządku. Kiedy traci blask, staje się szorstka, zaczyna się przerzedzać, a na skórze pojawia się łupież, pierwsza myśl brzmi zwykle: „pewnie brakuje mu witamin”.

To możliwe, ale wcale nie musi być prawdziwe.

Matowa sierść i sucha skóra nie są diagnozą. Mogą wynikać z nieprawidłowo zbilansowanej diety, ale również z alergii, pasożytów, infekcji, zaburzeń hormonalnych, przewlekłej choroby, stresu albo błędów pielęgnacyjnych. U psów i kotów karmionych nowoczesną, pełnoporcjową karmą niedobory żywieniowe występują relatywnie rzadko. Dlatego zamiast automatycznie sięgać po kolejny olej lub zestaw witamin, warto najpierw przyjrzeć się całemu obrazowi.

Sierść jest widoczna, ale jej kondycja zaczyna się w skórze

Włos, który widzimy, jest końcowym efektem procesów zachodzących w mieszku włosowym. Do jego budowy potrzebne są białka, tłuszcze, witaminy i składniki mineralne. Równie ważna jest jednak sama skóra, a szczególnie jej zewnętrzna warstwa, która działa jak bariera ochronna.

Można porównać ją do muru z cegieł i zaprawy. Komórki naskórka są cegłami, a otaczające je lipidy pełnią funkcję zaprawy. Jeżeli bariera jest osłabiona, skóra łatwiej traci wodę, staje się sucha i bardziej podatna na działanie czynników zewnętrznych. Włos wyrastający z takiego środowiska może być łamliwy, szorstki i pozbawiony naturalnego połysku.

Na wygląd okrywy wpływają między innymi:

  • jakość i ilość białka w diecie;
  • obecność niezbędnych kwasów tłuszczowych;
  • bilans witamin i mikroelementów;
  • wiek i stan hormonalny;
  • pora roku oraz naturalne linienie;
  • choroby skóry i całego organizmu;
  • sposób pielęgnacji;
  • zdolność kota lub psa do samodzielnego czyszczenia sierści.

Nie każda zdrowa sierść musi przy tym wyglądać jak wypolerowana. Szorstkowłosy terier, pies rasy północnej i krótkowłosy kot mają zupełnie inną strukturę okrywy. Oceniać należy przede wszystkim zmianę w stosunku do wcześniejszego wyglądu danego zwierzęcia.

Matowa sierść nie zawsze oznacza niedobór

Problemy dermatologiczne u psów i kotów często dają podobne objawy, choć ich przyczyny są bardzo różne. Łuszczenie, zaczerwienienie, świąd, wyłysienia czy nieprzyjemny zapach mogą towarzyszyć pasożytom, infekcjom bakteryjnym, grzybicy, alergiom i chorobom ogólnoustrojowym. Dlatego w dermatologii duże znaczenie mają dokładny wywiad, badanie skóry oraz odpowiednio dobrane testy.

Poza dietą pogorszenie kondycji skóry i sierści mogą powodować między innymi:

  • pchły, roztocza i inne pasożyty;
  • alergia środowiskowa;
  • niepożądana reakcja na pokarm;
  • infekcja bakteryjna lub drożdżakowa;
  • grzybica;
  • niedoczynność tarczycy lub inne zaburzenia hormonalne;
  • przewlekłe choroby jelit wpływające na wchłanianie składników;
  • ból stawów lub kręgosłupa utrudniający kotu pielęgnację;
  • stres i nadmierne wylizywanie;
  • zbyt częste kąpiele;
  • źle dobrany szampon;
  • gorące i bardzo suche powietrze w mieszkaniu.

Właśnie dlatego produkt „na sierść” nie powinien być pierwszą ani jedyną odpowiedzią, jeśli zwierzę intensywnie się drapie, ma rany albo wyraźnie traci włos.

Kiedy nie czekać na efekt zmiany diety?

Z lekarzem weterynarii warto skonsultować się szczególnie wtedy, gdy matowej sierści lub suchej skórze towarzyszą:

  • uporczywy albo nasilający się świąd;
  • wygryzanie lub intensywne wylizywanie ciała;
  • wyłysienia;
  • strupy, krosty, rany lub sączenie;
  • silne zaczerwienienie;
  • nieprzyjemny zapach skóry lub uszu;
  • nawracające zapalenia uszu;
  • wyraźnie tłusta i lepka sierść;
  • ciemniejąca albo pogrubiała skóra;
  • nagłe pogorszenie stanu okrywy;
  • utrata masy ciała;
  • większe pragnienie;
  • apatia;
  • przewlekłe wymioty lub biegunka.

Takie objawy nie są typowym „kosmetycznym” problemem. Mogą wskazywać na chorobę wymagającą rozpoznania i leczenia.

Najpierw spójrz na całą dietę

Zanim zaczniemy zastanawiać się, którego składnika brakuje, trzeba ustalić, co zwierzę naprawdę zjada w ciągu dnia. Znaczenie ma nie tylko podstawowa karma, lecz także:

  • przysmaki;
  • gryzaki;
  • resztki ze stołu;
  • oleje;
  • pasty;
  • produkty na stawy;
  • mieszanki na odporność;
  • witaminy;
  • inne dodatki podawane okazjonalnie.

WSAVA zaleca, aby ocena żywienia obejmowała całą dietę, a nie wyłącznie nazwę karmy. Dopiero taki wywiad pozwala zauważyć, czy pełnoporcjowy posiłek nie został wyparty przez dużą ilość przekąsek albo czy kilka produktów nie dostarcza tych samych składników jednocześnie.

Co oznacza karma pełnoporcjowa?

Karma pełnoporcjowa jest przeznaczona do pokrycia dziennego zapotrzebowania zwierzęcia, o ile podaje się ją zgodnie z przeznaczeniem i w odpowiedniej ilości. Jeżeli pies lub kot otrzymuje pełnoporcjową karmę, dobrze ją toleruje i zjada odpowiednią ilość, nie należy zakładać niedoboru wyłącznie na podstawie matowej sierści.

Większe ryzyko błędów żywieniowych pojawia się przy niezbilansowanej diecie domowej, przypadkowo skomponowanej diecie surowej, długotrwałych dietach eliminacyjnych bez kontroli specjalisty oraz u zwierząt z zaburzeniami trawienia lub wchłaniania.

Białko – budulec włosa

Włos składa się przede wszystkim z keratyny, czyli białka. Organizm potrzebuje zatem odpowiedniej ilości aminokwasów nie tylko do utrzymania mięśni, ale także do odnawiania naskórka i wzrostu sierści. Przy niedostatecznej podaży białka mogą pojawiać się:

  • wolniejszy wzrost włosa;
  • większa łamliwość sierści;
  • pogorszenie jej gęstości;
  • słabsza regeneracja skóry;
  • utrata masy mięśniowej;
  • ogólne osłabienie kondycji.

Nie chodzi jednak wyłącznie o procent białka podany na etykiecie. Znaczenie mają jego strawność, profil aminokwasów, całkowita ilość spożywanego pokarmu oraz indywidualne zapotrzebowanie zwierzęcia. Dodawanie przypadkowych źródeł białka nie musi rozwiązać problemu. Przy podejrzeniu niedoboru należy najpierw ocenić całą dietę, apetyt i ewentualne choroby wpływające na wykorzystanie składników odżywczych.

Tłuszcze – ważny element bariery skórnej

Tłuszcz dostarcza energii, ale pełni też bardziej złożone funkcje. Kwasy tłuszczowe są elementami błon komórkowych i lipidów budujących barierę naskórkową.

Klasyczne objawy niedoboru niezbędnych kwasów tłuszczowych mogą obejmować:

  • suchą, łuszczącą się skórę;
  • pogorszenie jakości sierści;
  • utratę połysku;
  • większą podatność skóry na podrażnienie;
  • wolniejszą regenerację.

Warto jednak odróżnić kilka grup kwasów tłuszczowych. Informacja, że produkt zawiera „olej” lub „omega”, nie mówi jeszcze, jakie dokładnie związki dostarcza i w jakiej ilości.

Omega-6 nie są wrogiem skóry

W popularnych treściach żywieniowych omega-6 bywają przedstawiane jako „złe”, a omega-3 jako „dobre”. To nadmierne uproszczenie. Kwasy z rodziny omega-6 są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania skóry. Szczególnie ważny jest kwas linolowy, uczestniczący w utrzymaniu bariery naskórkowej.

Do tej rodziny należy również GLA, czyli kwas gamma-linolenowy. Jego źródłem jest między innymi olej z ogórecznika. GLA uczestniczy w przemianach prowadzących do powstawania mediatorów lipidowych, dlatego pojawia się w recepturach ukierunkowanych na skórę.

Omega-3 – dlaczego mówi się przede wszystkim o EPA i DHA?

Do rodziny omega-3 należą między innymi:

  • ALA, występujący głównie w olejach roślinnych;
  • EPA;
  • DHA.

EPA i DHA pochodzą przede wszystkim ze źródeł morskich. W organizmie uczestniczą w budowie błon komórkowych i procesach regulujących odpowiedź zapalną. Z tego względu bada się ich rolę w żywieniu psów z problemami skórnymi. Przeglądy naukowe wskazują, że morskie omega-3 mogą wpływać na kondycję skóry i sierści oraz odpowiedź immunologiczną u psów.

Doskonałym źródłem kwasów omega-3 w przyswajalnej wersji jest olej z kryla atlantydzkiego. To jedyny na rynku olej, w którym kwasy omega-3 występują w naturalnej formie fosfolipidowej, zapewniającej nawet 3-krotnie wyższą biodostępność w porównaniu z tradycyjnymi olejami rybnymi.

Ważne: Kwasy tłuszczowe mogą być elementem postępowania wspomagającego. Nie zastąpią jednak leczenia infekcji, zwalczania pasożytów ani terapii przeciwświądowej zaleconej przez lekarza.

Witamina E – dla organizmu i ochrony tłuszczów

Witamina E jest przeciwutleniaczem rozpuszczalnym w tłuszczach. Pomaga chronić lipidy błon komórkowych przed utlenianiem. Jej znaczenie rośnie szczególnie w dietach i produktach zawierających wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które są wrażliwe na tlen, światło i wysoką temperaturę.

W badaniach u psów i kotów wykazano zależność między podażą witaminy E a jej stężeniem w skórze. Nie oznacza to jednak, że wysokie dawki należy podawać każdemu zwierzęciu z matową sierścią.

Cynk, miedź i biotyna – wsparcie zdrowia skóry i sierści

Cynk

Cynk uczestniczy w odnowie naskórka, gojeniu i funkcjonowaniu mieszków włosowych. Jego niedobór może powodować zmiany skórne, ale u zwierząt karmionych zbilansowaną dietą nie jest typową przyczyną każdej matowej sierści.

Niektóre rasy, między innymi psy północne, mogą mieć specyficzne zaburzenia związane z metabolizmem cynku. W tych przypadkach warto zrobić badania poziomu tego pierwiastka w konsultacji z lekarzem weterynarii.

Miedź

Miedź bierze udział między innymi w tworzeniu barwnika włosa oraz pracy różnych enzymów. Jej nieprawidłowa podaż może wpływać na pigmentację i jakość okrywy.

Biotyna

Biotyna jest bardzo popularna w produktach przeznaczonych na włosy i paznokcie, szczególnie dla ludzi. Podobne działanie obserwuje się u czworonogów, dlatego suplementacja biotyny często jest zalecana kotom i psom z problemami dermatologicznymi. Biotyna przyczynia się do zmniejszenia stanów zapalnych, wspiera zdrową kondycję skóry i poprawia jej elastyczność.

Niedobór czy reakcja na pokarm?

To dwa zupełnie różne problemy. Niedobór oznacza, że zwierzę otrzymuje za mało określonego składnika albo nie może go prawidłowo przyswoić. Niepożądana reakcja na pokarm oznacza natomiast, że organizm reaguje nieprawidłowo na konkretny element diety. Może być to alergia angażująca układ odpornościowy albo nietolerancja o innym mechanizmie.

Objawy reakcji pokarmowej mogą obejmować:

  • świąd;
  • lizanie łap;
  • nawracające problemy z uszami;
  • zmiany skórne;
  • niekiedy biegunki lub wymioty.

Przypadkowe usuwanie kolejnych rodzajów mięsa i zmienianie karmy co kilka dni zwykle utrudnia rozpoznanie. Dieta eliminacyjna powinna być prowadzona konsekwentnie i najlepiej pod kontrolą lekarza weterynarii.

Pielęgnacja także może wysuszać skórę

Nie każdy problem rozwiąże zmiana miski. Trzeba przyjrzeć się również codziennej pielęgnacji.

Znaczenie mają:

  • częstotliwość kąpieli;
  • dobór szamponu;
  • dokładne spłukanie kosmetyku;
  • regularne szczotkowanie;
  • usuwanie martwego podszerstka;
  • profilaktyka przeciwpasożytnicza;
  • wilgotność powietrza;
  • czystość legowiska.

Kosmetyki dla ludzi nie są odpowiednie dla zwierząt. Skóra psa i kota różni się od ludzkiej, a niewłaściwy szampon może uszkadzać jej barierę i nasilać suchość.

U kota pogorszenie wyglądu sierści może wynikać także z ograniczenia samodzielnej pielęgnacji. Powodem bywa otyłość, ból stawów, problemy stomatologiczne lub ogólne osłabienie.

Po jakim czasie sierść może wyglądać lepiej?

Sierść nie odnawia się w kilka dni. Widoczna zmiana wymaga poprawy warunków w skórze oraz wzrostu nowego włosa. Tempo zależy od przyczyny problemu, gatunku i rasy, wieku, etapu cyklu włosowego, sezonu linienia, stanu zdrowia, jakości podstawowej diety, regularności pielęgnacji.

Jeżeli przyczyną jest choroba, sama poprawa żywienia może nie wystarczyć. Efekt pojawi się dopiero po rozpoznaniu i opanowaniu podstawowego problemu. Zmiany najlepiej dokumentować zdjęciami wykonywanymi co kilka tygodni:

  • w podobnym świetle;
  • z tej samej odległości;
  • w tym samym miejscu ciała;
  • bez filtrów i obróbki.

Warto również obserwować:

  • ilość łupieżu;
  • częstość drapania;
  • intensywność lizania;
  • powstawanie kołtunów;
  • łamliwość włosa;
  • tempo przetłuszczania się sierści.

Najczęstsze błędy

Zakładanie, że każda matowa sierść oznacza brak witamin

Problemy dermatologiczne, pasożyty i choroby ogólne są równie ważnymi możliwymi przyczynami.

Dodawanie kilku preparatów naraz

Utrudnia to ocenę, co rzeczywiście przyniosło zmianę, i może prowadzić do niepotrzebnego sumowania składników.

Podawanie dowolnego oleju

Olej lniany, z ogórecznika, rybny i z kryla mają różne profile kwasów tłuszczowych. Nie są prostymi zamiennikami.

Ignorowanie świądu, ran i wyłysień

Produkt żywieniowy nie zastępuje diagnostyki ani leczenia choroby skóry.

Oczekiwanie efektu po kilku dniach

Skóra i włos potrzebują czasu. Deklaracje błyskawicznego efektu powinny wzbudzać ostrożność.

Kierowanie się wyłącznie słowem „naturalny”

Naturalne pochodzenie nie informuje o dawce, czystości, stabilności ani jakości dokumentacji.

Niewłaściwe przechowywanie produktu

Tlen, światło i ciepło przyspieszają utlenianie olejów. Nawet dobry surowiec może stracić jakość, jeśli jest przechowywany niezgodnie z zaleceniami.

Pamiętaj!

Matowa sierść i sucha skóra mogą mieć związek z dietą, ale nie są prostym testem wskazującym na brak omega-3, cynku, biotyny czy konkretnej witaminy.

Najpierw warto sprawdzić:

  • czy zwierzę otrzymuje pełnoporcjową dietę;
  • co poza podstawową karmą zjada każdego dnia;
  • czy występuje świąd, zapalenie, wyłysienie lub nieprzyjemny zapach;
  • czy problem nie pojawił się nagle;
  • czy pielęgnacja jest właściwie dobrana;
  • czy zwierzę nie ma objawów ogólnych.

W prawidłowym żywieniu skóry i sierści szczególne znaczenie mają pełnowartościowe białko, niezbędne kwasy omega-6, morskie EPA i DHA, witamina E oraz odpowiednio zbilansowane mikroelementy.

Produkt uzupełniający warto oceniać nie po efektownej nazwie ani liczbie olejów, lecz po konkretnych danych: źródle surowców, ilości aktywnych kwasów tłuszczowych, porcji dziennej, ochronie przed utlenianiem i dopasowaniu do całej diety zwierzęcia.

Lśniąca sierść może być efektem dobrego żywienia. Jest jednak przede wszystkim rezultatem prawidłowego funkcjonowania całego organizmu.


Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego pies ma matową sierść?

Przyczyną może być niedopasowana dieta, ale również pasożyty, alergia, infekcja, stres, zaburzenia hormonalne albo niewłaściwa pielęgnacja. Jeśli pojawia się świąd, zaczerwienienie lub wyłysienie, warto skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Co podawać psu na suchą skórę?

Nie należy zaczynać od przypadkowej suplementacji. Najpierw trzeba ocenić podstawową dietę i wykluczyć chorobę. W zależności od potrzeb znaczenie mogą mieć pełnowartościowe białko, kwas linolowy, GLA oraz morskie EPA i DHA.

Czy omega-3 może wspierać sierść psa?

EPA i DHA uczestniczą w funkcjonowaniu błon komórkowych i regulacji odpowiedzi zapalnej. Mogą wspierać kondycję skóry i sierści, ale efekt zależy od dawki, źródła, całej diety i przyczyny problemu.

Czy olej z ogórecznika jest dobry dla skóry?

Olej z ogórecznika dostarcza GLA, który należy do rodziny omega-6. Może być elementem receptury ukierunkowanej na skórę, ale nie stanowi samodzielnego leczenia choroby dermatologicznej.

Czy kot może otrzymywać olej na sierść?

Tak, pod warunkiem że produkt jest przeznaczony dla kotów, a porcja uwzględnia jego masę ciała, dietę i stan zdrowia. Nie należy podawać przypadkowych olejów ani produktów przeznaczonych dla ludzi.

Po jakim czasie można zauważyć poprawę?

Zwykle potrzeba co najmniej kilku tygodni, ponieważ musi poprawić się stan skóry i wyrosnąć nowy włos. Czas zależy od przyczyny, rasy, sezonu i ogólnego zdrowia zwierzęcia.


Źródła i materiały do dalszej lektury

  1. Merck Veterinary Manual – Miscellaneous Systemic Dermatoses in Animals
    Omówienie żywieniowych i ogólnoustrojowych przyczyn zmian skórnych.
    Przejdź do źródła
  2. Merck Veterinary Manual – Diagnosis of Skin Diseases in Small Animals
    Informacje o rozpoznawaniu chorób skóry u psów i kotów.
    Przejdź do źródła
  3. Merck Veterinary Manual – Nutritional Requirements of Small Animals
    Rola białka, tłuszczów, witamin i składników mineralnych w żywieniu.
    Przejdź do źródła
  4. Merck Veterinary Manual – Nutrition in Disease Management in Small Animals
    Informacje o alergiach, nietolerancjach i dietach eliminacyjnych.
    Przejdź do źródła
  5. WSAVA – Global Nutrition Guidelines
    Wytyczne dotyczące oceny żywienia psów i kotów.
    Przejdź do źródła
  6. WSAVA – Global Nutrition Toolkit
    Materiały dotyczące wyboru karmy i przeprowadzania wywiadu żywieniowego.
    Otwórz dokument PDF
  7. Bauer J.E., Responses of dogs to dietary omega-3 fatty acids
    Przegląd znaczenia kwasów omega-3 dla psów, w tym ich wpływu na skórę i sierść.
    PubMed
  8. Mueller R.S. i wsp., Effect of omega-3 fatty acids on canine atopic dermatitis
    Badanie dotyczące kwasów tłuszczowych u psów z atopowym zapaleniem skóry.
    PubMed
  9. The Effects of Omega-3 Supplementation on the Omega-3 Index and Health-Related Outcomes in Dogs
    Badanie dotyczące regularnej podaży EPA i DHA u psów.
    PubMed

Wspieraj zdrowie od środka

  • Pakiet -15%
    3 * 60 ml
    ZESTAW PEŁNA FORMA
    Pakiet - 15%
    QRILL™ omega-3 + Lactium® + Ashwagandha KSM-66®
    Trzy obszary codziennej troski. Jeden wygodny zestaw.
  • Spokój
    60 ml
    SPOKÓJ PUPILA
    Stres & Relaks
    Lactium® + Ashwagandha KSM-66® + Witamina B6
    Spokój nie zawsze przychodzi sam. Czasem warto delikatnie wesprzeć go od środka.
  • Newsletter

    Zostań bliżej wiedzy i formuł

    Raz na jakiś czas wyślemy Ci nowe artykuły, wskazówki i premiery produktów. Bez spamu.

    [newsletter_form]
    Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności.
    0

    Koszyk · 0

      TWÓJ KOSZYK JEST PUSTY Powrót do produktów
      Secure Checkout
      Fast Shipping
      Easy Returns